Wiadomości - Listopad 2001


30/11/2001 - Polityka
Parlament zezwala Japonii na aktywny udział w misjach pokojowych.

Japonia będzie odgrywać większą niż do tej pory rolę w operacjach pokojowych ONZ - zadecydowała w piątek niższa izba parlamentu Dzięki nowej ustawie żołnierze japońscy będą uczestniczyć w rozdzielaniu walczących stron, nadzorowaniu składania broni i usuwaniu min podczas misji pokojowych. Będą mogli też używać broni dla obrony żołnierzy misji, uchodźców, pracowników organizacji pozarządowych oraz dla ochrony swojej broni i amunicji, w tym statków i samolotów. To przełom - do tej pory japońscy żołnierze mogli używać broni jedynie w obronie własnej. 700 żołnierzy japońskich pojedzie do Timoru Wschodniego, rozważa się też wysłanie ich do Afganistanu w ramach misji pokojowej ONZ. Narzucona Japonii po II wojnie światowej przez USA pacyfistyczna konstytucja zabrania używania japońskich wojsk poza granicami. Do tej pory Japończycy uczestniczyli w misjach pokojowych, ograniczając się do działań niewojskowych: budowy mostów, naprawiania dróg, nadzorowania wyborów. Uchwalona miesiąc wcześniej ustawa, umożliwiająca Japonii wzięcie udziału w działaniach wojennych poza granicami, nie obejmowała misji pokojowych. Na jej mocy Tokio bierze ograniczony udział w wojnie z terroryzmem, wspierając USA na tyłach działań wojennych (pomoc medyczna, zaopatrzenie i pomoc humanitarna, transport broni i amunicji).
(emka) (Gazeta Wyborcza)

29/11/2001 - Ekonomia
Tragiczne wskaźniki.

Stopa bezrobocia w Japonii po raz kolejny sięgnęła szczytu - według agencji Jiji, w październiku wyniosła ona 5,4 proc, czyli najwięcej od momentu, gdy rozpoczęto jej pomiar w Japonii w latach 50. Również produkcja przemysłowa w Japonii ustanowiła niechlubny rekord. Spadła ona w październiku do poziomu najniższego od 13 lat - podał oficjalnie rząd Junichiro Koizumiego. Październikowy spadek - dziesiąty z rzędu - to 0,3 proc. w stosunku do produkcji z ubiegłego miesiąca. Analitycy byli pozytywnie zaskoczeni tak niewielkim zmniejszeniem się produkcji: większość z nich oczekiwała się obniżenia o 0,8 proc. w stosunku do września. W porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego, produkcja przemysłowa w Japonii spadła aż o 11,9 proc.
(mkuz)(Reuters) (Gazeta Wyborcza)

28/11/2001 - Gospodarka
Standard & Poor's: Japonia ma poważne kłopoty.

Agencja Standard & Poor's obniżyła rating obligacji rządu Japonii oraz dziesięciu największych banków w tym kraju To już druga obniżka w tym roku. Rating rządowych obligacji japońskich spadł z AA plus do AA. Japońskie obligacje są więc notowane na najniższym poziomie z państw G7 (obok włoskich). - Nie wiadomo, czy premier Junichiro Koizumi będzie w stanie wprowadzić zapowiadane reformy strukturalne - podała agencja w uzasadnieniu decyzji. - Niezbędne są radykalne kroki, aby Japonia powróciła na ścieżkę wzrostu. Rosnące obciążenia długami i fundamentalna niewydolność instytucji nie ułatwiają tego procesu. Ocenę S&P próbował bagatelizować minister finansów, Masajuro Shiokawa: - Myślę, że trzeba potraktować to oświadczenie poważnie, ale jestem pewien wartości naszych obligacji - stwierdził Shiokawa. Inwestorzy z obawą patrzą jednak na gospodarkę Japonii, która wkroczyła w czwartą recesję w ciągu dziesięciu lat. Firmy masowo zwalniają pracowników: we wrześniu stopa bezrobocia sięgnęła 5,3 proc., czyli najwyższego poziomu w historii pomiaru tego wskaźnika. Zwiększa się też dług publiczny - już teraz wynosi 130 proc. PKB (5,4 bln dol.) i jest najwyższy wśród krajów rozwiniętych.
(mkuz)(AP) (Gazeta Wyborcza)

27/11/2001 - Inne
Dziecko całe w perłach.

W jednym ze sklepów w stolicy Japonii Tokio nabyć można nietypowe ubranko dla dziecka. Wyjątkowa sukieneczka kosztuje 380 tys. jenów czyli 3,1 tys. dolarów. Ubranko wykonane jest z jedwabiu, a ozdobione 10 prawdziwymi perłami oraz misternym haftem. Do sukieneczki dokupić można równie luksusowy wózek za 180 tys. jenów. Według agencji France Presse, japońskie firmy - zajmujące się szyciem ubrań i produkcją zabawek dla dzieci - przeżywają obecnie bardzo dobry okres. A wszystko to dzięki temu, że japońska księżniczka, 37- letnia Masako, lada dzień urodzi potomka.
(jask)(WP) (Wirtualna Polska)

26/11/2001 - Sport
Biegała biegał w Japonii.

Lekkoatleta Zawiszy Bydgoszcz z reprezentacją Polski zajął 13. miejsce w sztafecie maratońskiej w japońskiej Chibie. Trasę 42,195 km (5+10+5+10+12,195) najszybciej przebiegli reprezentanci Republiki Południowej Afryki - 2:01.56 godz. Polacy w składzie: Biegała, Jan Zakrzewski, Jakub Czaja, Jakub Burghard, Mirosław Plawgo potrzebowali na pokonanie maratońskiego dystansu 2:08.06. Na mecie wyprzedzili Belgów, Rumunów i Czechów. Mistrz Polski na 5 km Biegała przebiegł drugie 10 km w 30.06 min. - Trudno oceniać ten występ: czy był zły, czy dobry. Ekipa była zmontowana z zawodników, którzy tegorocznymi wynikami zasłużyli na taki egzotyczny wyjazd. Podróż i start w Japonii to była dla nich nagroda - powiedział "Gazecie" Zbigniew Król, trener żeńskiej sztafety, która dobiegła dziesiąta w gronie 16 drużyn. Biegała na trasie wyprzedził rywala z Francji, przesuwając Polskę na 12. miejsce, ale tę pozycję stracił Plawgo (mistrz Polski w maratonie), który na końcowych fragmentach trasy miał do pokonania kilka wzniesień terenu. - To był wyjazd, jak z bajki. Jestem bardzo zadowolony, że znalazłem się w kadrze i mogłem zobaczyć Japonię - powiedział zawiszanin po powrocie z kraju kwitnącej wiśni.
(mac) (Gazeta Wyborcza)

26/11/2001 - Gospodarka
Reforma złych długów .

Dwie największe japońskie grupy bankowe - Mizuho Holdings i Sumitomo Banking Corp podwyższyły szacunki strat, jakie poniosą z powodu złych długów w tym roku. Straty całego sektora bankowego w Japonii mają z tego powodu wynieść w tym roku około 51 mld dol. To aż trzy razy więcej niż szacowano w maju. Największe banki planują wymianę kadry zarządzającej, która jest odpowiedzialna za ich dotychczasową politykę - taką deklarację wydał między innymi Mizuho Holdings. W reakcji na zmiany, agencja Fitch obniżyła rating długoterminowych zobowiązań banków japońskich z AA Plus do AA.
(mkuz)(REUTERS) (Wirtualna Polska)

21/11/2001 - Nauka
Eksplodował łowca neutrin.

Poważnemu uszkodzeniu uległ słynny japoński detektor Super-Kamiokande, który łowił neutrina, a więc jedne z najbardziej nieuchwytnych cząstek elementarnych. To jedno z najdziwniejszych laboratoriów świata znajduje się w górach, 300 km na północny zachód od Tokio. Zanurzone jest na blisko kilometr pod powierzchnią ziemi, w sztolniach starej i nieczynnej już kopalni cynku. Jego najważniejszą częścią jest wielki cylinder wypełniony 50 tys. ton krystalicznie czystej wody i otoczony 11 tys. 146 fotodetektorami rejestrującymi najmniejszy błysk światła. Ten cylinder jest pułapką na neutrina - tajemnicze cząstki materii, o których niewiele wiadomo. Narodziły się niegdyś podczas Wielkiego Wybuchu, produkowane są również i dziś we wnętrzu Słońca i gwiazd. Jest ich takie mrowie, że mogą wpływać na zjawiska fizyczne w całym kosmosie. Tym niemniej niemal nie reagują ze znaną nam materią, która jest dla nich prawie zupełnie przezroczysta. Tylko od czasu do czasu jedno z bilionów przeszywających Ziemię wokół nas neutrin może wejść w reakcję z atomami i błyskiem światła zdradzić swoją obecność. Na takie zdarzenia właśnie czekały fotodetektory w wodnej pułapce Super-Kamiokande. Umieszczono ją zaś głęboko pod ziemią, żeby gruba warstwa gruntu zatrzymała wszelkie inne promieniowanie i cząstki kosmiczne, zwłaszcza miony, a przepuszczała jedynie neutrina. Ponad tydzień temu jeden z takich fotodetektorów przypominających trochę kineskop telewizora niespodziewanie wybuchł. Wywołał przy tym reakcję łańcuchową, w wyniku której eksplodowała większość z 11 tys. 145 pozostałych szklanych baniek. Nie wiadomo, w jaki sposób eksplozja jednego fotodetektora spowodowała taki niszczący efekt. - Odbudujemy Super-Kamiokande, nie ma co do tego żadnych wątpliwości - przyrzekł dyrektor podziemnego obserwatorium Yoji Totsuka. Operacja zajmie co najmniej rok. Trzeba będzie wypompować tysiące litrów wody, usunąć szczątki lamp i zainstalować tysiące nowych, a potem znowu zalać je wodą. Naukowcy twierdzą, że skorzystają z okazji, by trochę unowocześnić całe laboratorium, np. zmniejszyć liczbę fotopowielaczy o co najmniej połowę. Super-Kamiokande jest bardzo zasłużony w badaniach neutrin. Dzięki niemu udało się wydrzeć tym tajemniczym cząstkom ich największą tajemnicę. W czerwcu 1998 roku naukowcy pracujący w mrocznych sztolniach odkryli bowiem, iż neutrina mają masę podobnie jak elektrony czy protony, a więc nie są - jak się dotąd wydawało - nieważkie jak fotony, cząsteczki światła. Łączna masa neutrin może stanowić znaczny ułamek całkowitej masy Wszechświata i może tym samym zaważyć na jego losie - czy będzie się on wiecznie rozszerzał, czy też kiedyś, za miliardy lat, siła grawitacji przezwycięży impet Wielkiego Wybuchu i spowoduje jego skurczenie się.
Piotr Cieśliński (Gazeta Wyborcza)

21/11/2001 - Gospodarka
Japonia tworzy fundusz ostatniej szansy dla firm w kłopotach.

Japoński rząd chce przeznaczyć 20,3 mld dolarów na utworzenie specjalnego funduszu, który miałby pomagać firmom przeżywającym kłopoty z powodu recesji. Wzrost gospodarczy w tym kraju w trzecim kwartale powinien według analityków wynieść minus 1,7 proc. Utworzenie funduszu to jedyny sposób, żeby za pomocą publicznych pieniędzy stymulować gospodarkę, nie łamiąc obietnicy niezwiększania wydatków publiczych, złożonej Japończykom przez rząd Koizumiego.
(mkuz)(REUTERS) (Wirtualna Polska)

21/11/2001
Kolejny przypadek BSE .

Japońskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało w środę, że na jednej z farm na wyspie Hokkaido wykryto przypadki choroby szalonych krów (BSE). Jeżeli wyniki kolejnych testów potwierdzą te podejrzenia, będzie to drugi notowany przypadek choroby szalonych krów w Japonii. Pierwszy wykryto w Japonii 18 października.
(mk)(IAR) (Wirtualna Polska)

21/11/2001 - Ekonomia
Wzrost notowań na tokijskiej giełdzie.

Na tokijskiej giełdzie wzrosła w środę wartość akcji, a także kurs amerykańskiego dolara. W środę po południu czasu miejscowego (rano czasu warszawskiego) wartość głównego japońskiego indeksu giełdowego Nikkei 225 wzrosła o 85,46 punktu - o 0,81 procent - i wyniosła na zamknięcie 10661,08 pkt. W tym czasie w Tokio za dolara płacono 123,30 jena - o 0,24 jena więcej niż we wtorek.
(PAP) (Gazeta.pl)

19/11/2001 - Gospodarka
Gospodarka japońska nadal słabnie.

Bank centralny Japonii przewiduje pogorszenie się - już i tak złej - sytuacji gospodarczej tego kraju W wyniku zmniejszenia zatrudnienia i wzrostu bezrobocia, spadnie konsumpcja, a to spowoduje dalszy spadek produkcji - stwierdzili w swym listopadowym raporcie eksperci Bank of Japan. To bardzo niekorzystny proces dla gospodarki japońskiej - lokalna konsumpcja jest odpowiedzialna ponad 60 proc. PKB. Jej zmniejszenie może spowodować kolejne bankructwa firm i wzrost bezrobocia, które już jest rekordowe. We wrześniu stopa bezrobocia sięgnęła 5,3 proc., czyli najwyższego poziomu od ponad 50 lat. Tempo wzrostu PKB za trzeci kwartał, które zostanie oficjalnie podane na początku grudnia, najprawdopodobniej będzie ujemne. Złe prognozy potwierdzają tezę, że japońska gospodarka znów weszła w fazę recesji - już po raz czwarty w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Przyczynił się do tego także słabnący od początku roku eksport, który jest podstawą istnienia wielu przedsiębiorstw. Fatalny stan japońskiej gospodarki stawia pod znakiem zapytania reformy planowane przez rząd Junichiro Koizumiego. Ich celem jest przede wszystkim redukcja monstrualnego długu publicznego Japonii - obecnie sięga on 130 proc. PKB.
(mkuz)(REUTERS) (Gazeta.pl)

18/11/2001
Krasomówstwo po japońsku.

Na opowiedzenie swoich historyjek mieli tylko trzy minuty. Mówili o tym, jak Polacy widzą Japonię i Japończyków lub opowiadali o swoich japońskich przyjaciołach. Do 23 konkursu języka japońskiego stanęło 32 adeptów tego języka. Do konkursu w ambasadzie japońskiej w sobotnie popołudnie stanęły 32 osoby. Każdy mówca przed występem kłaniał się nisko jury i publiczności. Przemówienia były chyba ciekawe, bo wszyscy słuchali z uwagą. Było też chyba śmiesznie, bo publiczność, zwłaszcza ta japońska, co chwila wybuchała śmiechem. Później wyjaśniono mi, że śmiano się nie z błędów, jakie zdarzało im się popełniać, ale z tego, w jaki sposób postrzegamy Japończyków. - Polacy myślą, że jesteśmy tak pracowici, że nawet nie śpimy. Uważają, że kobiety chodzą cały czas w kimonach, a japońskie rodziny mieszkają w małych domkach i jedzą tylko ryż. Same stereotypy - przetłumaczyła mi świetnie mówiąca po polsku jedna z kibicujących Japonek. Wśród uczestników konkursu byli studenci japonistyki oraz ci, którzy uczą się go na różnych kursach lub lektoratach, jak na przykład na SGH w Warszawie. Jury oceniało nie tylko sam tekst, ale także zdolność jego zapamiętania oraz poprawność wymowy. Po występie każdy musiał odpowiedzieć na pytania jury. Tej części uczestnicy bali się najbardziej. - To dlatego, że jury formułuje pytania bardzo specyficznym - oficjalnym i grzecznościowym językiem, do którego uczniowie nie są przyzwyczajeni, i co sprawia im pewien problem - wyjaśnił profesor Romuald Huszcza z Uniwersytetu Warszawskiego. - To bardzo trudny język. Biorący udział w konkursie poznali średnio 600 znaków. Japoński ma ich dwa tysiące. Główną nagrodę - bilet do Japonii ufundowany przez PLL Lot i Japońskie Linie ANA otrzymał Krzysztof Łesyk z V roku japonistyki UJ, który opowiadał o swoich doświadczeniach jako "baby sitter" pięcioletniej Japonki.
(dcz) (Gazeta.pl)

16/11/2001 - Ekonomia
Czy dodatkowy budżet pomoże w walce z bezrobociem?.

Japoński parlament przyjął w piątek projekt budżetu pomocniczego, który ma pomóc gospodarce tego kraju w wyjściu z recesji. Według ekonomistów nie pomoże Dodatkowe pieniądze, które będzie mógł wydać na walkę z nadchodzącą recesją rząd Junichiro Koizumiego to 25,4 mld dolarów. W większości środki zostaną przeznaczone na sfinansowanie reform rynku pracy. - Te pieniądze to tylko 0,2 proc. PKB Japonii. To za mało, żeby nasza gospodarka wyszła z recesji - twierdzi Tomoyuki Oto, ekonomista z Fuji Research Center. Taka suma na pewno nie jest lekarstwem na wszystkie troski ekonomiczne Japonii, ale może pomóc w walce o miejsca pracy dla Japończyków. Od kilku miesięcy kraj ten boryka się z najwyższym od ponad pięćdziesięciu lat bezrobociem - w sierpniu jego stopa przekroczyła 5 proc., a analitycy prognozują, że ta liczba na pewno się zwiększy. Masowe zwolnienia w firmach to nie jedyny problem, który trapi japońską gospodarkę. Nie mniejszym jest wysokość długu publicznego (sięga on ponad 130 proc. PKB) i złe długi sektora bankowego. Trudna sytuacja wymusiła na japońskim rządzie wdrożenie programu naprawczego. Zakłada on przede wszystkim ograniczenie wydatków publicznych do 247 mld dol. Dodatkowy budżet to ostatnie pieniądze jakie rząd może wydać, by nie przekroczyć własnego planu redukcji wydatków. - Nie zamierzam wydawać więcej, niż jest to zapisane w planie reform - zadeklarował Koizumi. Aby pomóc słabnącym firmom i sektorom najbardziej dotkniętym przez spowolnienie gospodarcze, rząd zaapelował do japońskiego banku centralnego o dalsze poluzowanie polityki monetarnej. - W raporcie rządu stwierdziliśmy, że gospodarka naszego kraju jest w poważnym stanie. Dlatego właśnie uważam, że Bank of Japan powinien współdziałać z nami i zharmonizować politykę monetarną z naszymi wysiłkami - powiedział po posiedzeniu rząd Heizo Takenaka, minister gospodarki. Według ostatniego raportu rządowego, gospodarka tego kraju znajduje się w najgłębszej recesji od ponad 20 lat. Prośba Takenaki nie zostanie zapewne spełniona. Zdaniem ekspertów, bank centralny Japonii nie może już zrobić więcej w zakresie polityki monetarnej niż dotychczas. Stopy procentowe już teraz wynoszą tylko 0,1 proc., co wcale nie zachęca przedsiębiorców do brania kredytów ani konsumentów do dokonywania zakupów. Nawet zwiększanie ilości pieniądza na rynku (Bank of Japan w ciągu ostatnich 12 miesięcy rozszerzył bazę monetarną o 14,3 proc.) nie pomaga gospodarce - już od 46 miesięcy spada liczba udzielanych kredytów w bankach japońskich. Jedynym optymistycznym akcentem jest osłabienie kursu jena wobec dolara - powinno to pomóc eksporterom japońskim, którzy w miarę umacniania się waluty swego kraju tracą rynki zagraniczne, ponieważ ich towary są mniej konkurencyjne.
Maciej Kuźmicz (Gazeta.pl)

16/11/2001 - Ekonomia
Wzrost notowań na tokijskiej giełdzie.

Na tokijskiej giełdzie w piątek wzrosła wartość akcji, spadł natomiast kurs amerykańskiego dolara. Po południu w piątek (miejscowego czasu - rano czasu warszawskiego) wartość głównego japońskiego indeksu giełdowego Nikkei 225 wzrosła o 159,20 punktu - o 1,52 % - i wyniosła w momencie zamknięcia transakcji 10649,09 pkt. W tym samym czasie w Tokio za dolara amerykańskiego płacono 122,16 jena - o 0,01 jena mniej niż w czwartek.
(in)(PAP) (Gazeta.pl)

15/11/2001 - Polityka
USA i Japonia poprowadzą konferencję o odbudowie Afganistanu.

Stany Zjednoczone i Japonia będą przewodniczyć konferencji poświęconej odbudowie Afganistanu, która odbędzie się 20 listopada w Waszyngtonie - podał w czwartek Departament Stanu USA. W konferencji wezmą udział przedstawiciele państw i instytucji z całego świata. "Zaprosimy delegatów państw i instytucji międzynarodowych, które mogą odegrać znaczącą rolę w długotrwałym procesie powojennej odbudowy Afganistanu" - poinformował rzecznik Departamentu Stanu Philip Reeker. "To pierwszy krok w procesie, który, wg naszych przewidywań, obejmie stopniowo całą wspólnotę międzynarodową i zapewni Afganistanowi pomyślną przyszłość" - powiedział Reeker. Zwołanie spotkania jest odpowiedzią na rozwój wypadków w Afganistanie, gdzie po tygodniach nalotów amerykańskich talibowie są wypierani przez opozycyjny Sojusz Północny.
(ms)(PAP) (Onet.pl)

14/11/2001 - Gospodarka
Rekordowa liczba bankructw w Japonii.

W październiku było ich najwięcej od 17 lat - poinformowała agencja badawcza Teikoku Databank. Upadłość ogłosiło 1911 firm; ich skumulowane długi wynoszą 1,71 biliona jenów (około 14 mld dolarów). Teikoku ostrzegł, że w całym roku długi zbankrutowanych przedsiebiorstw mogą sięgnąć niebotycznego poziomu 20 bilionów jenów - co mogłoby pociągnąć za sobą upadek kolejnych japońskich banków.
(nik) (Gazeta.pl)

13/11/2001 - Sport
"El Nino" może zagrozić MŚ w Korei i Japonii.

Klimatyczny fenomen "El Nino" może zagrozić przebiegowi przyszłorocznych mistrzostw świata w piłce nożnej, których współorganizatorami są Japonia i Korea Południowa - uważają meteorolodzy z wielu krajów świata. Specjalna grupa meteorologów, pracująca w Londynie nad zmianami klimatycznymi na Ziemi jest zdania, iż przyszłorocznym finałom mogą towarzyszyć obfite opady deszczu, tajfuny, które spowodują wielkie powodzie. W przyszłym roku szczególna aktywność "El Nino" ma przypaść w centralnej części Oceanu Spokojnego. Poprzedni okres aktywności tego zjawiska pogodowego do dziś odczuwa wiele krajów świata. W 1997 roku susza, jaka nawiedziła duże obszary kontynentów, przyniosła wiele szkód w uprawach kawy, kakao, kauczuku i ryżu, narażając wiele krajów na ogromne straty finansowe. Wielkie pożary lasów spowodowały powstanie ogromnego smogu, który zasnuł wiele miast i doprowadził do zmniejszenia zawartości tlenu w atmosferze. Wiele setek tysięcy osób miało wówczas problemy z oddychaniem. Jedną z oznak zbliżającej się ponownie aktywności "El Nino" specjaliści pogodowi uważają podwyższenie temperatury oceanów. Jeśli ta tendencja się utrzyma jeszcze przez kilka miesięcy, konsekwencje tego mogą być niezwykle groźne dla wielu krajów świata. Japonia i Korea Południowa leżą na szerokościach geograficznych najbardziej zagrożonych na działanie tego fenomenu pogodowego. Wedle Juliana Hemmlinga, pracującego w służbach meteorologicznych Wielkiej Brytanii, efekt "El Nino" może spowodować nawet zatopienie pewnych obszarów państw, leżących nad Oceanem Spokojnym. Meteorolodzy chcą dokonać dokładniejszych pomiarów aktualnego stanu klimatu na Ziemi na początku przyszłego roku. Jednak, jak przestrzega Hemmling, "El Nino" wystąpi na pewno i będzie bardzo silny. Zjawisko zwane El Nino polega na występowaniu zmiennych prądów morskich w wodach Pacyfiku (prąd ciepły zamienia się na zimny), co powoduje powstawanie anomaliów pogodowych w wielu strefach klimatycznych. Efekt ten pośrednio wpływa nawet na klimat na szerokościach geograficznych, w których leży Polska.
(PAP) (Onet.pl)

08/11/2001 - Polityka
Japonia wspiera USA w walce z terroryzmem.

Rząd Japonii zdecydował w czwartek o wysłaniu na Ocean Indyjski dwóch niszczycieli w celu wsparcia amerykańskiej operacji antyterrorystycznej w Afganistanie. Będzie to pierwszy taki ruch japońskich sił zbrojnych od czasu drugiej wojny światowej. Wyślemy na wody Oceanu Indyjskiego dwa niszczyciele z helikopterami na pokładzie oraz jeden statek wsparcia - poinformował w czwartek szef obrony Japonii generał Nakatani. Operację będzie wspierać logistycznie około 700 żołnierzy. Do dwóch niszczycieli pod koniec tego miesiąca mają dołączyć kolejne jednostki: jeden lub dwa niszczyciele oraz okręt wsparcia. W japońskiej misji wsparcia amerykańskiej operacji antyterrorystycznej mają również wziąć udział cztery samoloty transportowe C-130 oraz kolejnych czterystu żołnierzy. Okręty i samoloty będą operować na obszarze od Wysp Hawajskich na Oceanie Spokojnym po Ocean Indyjski i Morze Arabskie. W rejonie tym znajduje się wyspa Guam, Cieśnina Malakka, Zatoka Bengalska i wyspa Diego Garcia. Japońskie okręty wojenne mają pozostać w rejonie Oceanu Indyjskiego około 2 miesięcy.
(kar)(IAR) (Wirtualna Polska)

08/11/2001 - Polityka
Japończycy wezmą udział w akcji przeciw talibom.

Trzy japońskie okręty wojenne w najbliższym czasie przyłączą się do sił uczestniczących w kampanii antyterrorystycznej w Afganistanie. Jak zaznaczył jednak w czwartek rzecznik premiera Japonii, jednostki te udzielać będą koalicji antyterrorystycznej jedynie "niebojowego wsparcia". Japońska powojenna konstytucja dotychczas zakazywała Japończykom udziału w jakichkolwiek zagranicznych misjach wojskowych. W końcu października parlament przyjął jednak kontrowersyjny pakiet ustaw, dotyczących ograniczonego udziału własnych żołnierzy w operacjach wojskowych, w tym antyterrorystycznych poza granicami kraju. Na mocy nowej ustawy, o uchwalenie której apelował premier Junichiro Koizumi, Japonia będzie mogła wesprzeć amerykańską kampanię antyterrorystyczną. Nadal jednak wsparcie to nie będzie mieć charakteru bezpośredniego udziału w akcjach bojowych - ograniczy się do operacji logistycznych.
(an)(PAP) (Wirtualna Polska)

05/11/2001 - Inne
Perfumy Marilyn Monroe w Japonii.

Japońska firma Kanebo sprowadziła do Japonii perfumy, do których opakowanie zaprojektował Andy Warhol. Perfumy z podobizną Marilyn Monroe na butelce zostały wyprodukowane przez francuską firmę Cofinluxe dla uczczenia 75. rocznicy urodzin amerykańskiej aktorki. Japońska firma sprowadziła 75 tys. sztuk perfum w trzech różnych zapachach. Cena jednej buteleczki będzie kosztować 3,5 tys. jenów (ok. 30 dolarów).
(mag)(PAP) (Wirtualna Polska)

02/11/2001 - Ekonomia
Rząd Japonii skoryguje prognozy wzrostu PKB.

Rząd Japonii w najbliższych dniach dokona korekty opracowanych wcześniej prognoz gospodarczych - zapowiedziały w piątek tokijskie koła finansowe. Korekta będzie oznaczać obniżenie planowanego wzrostu produktu krajowego brutto Japonii w 2001/2002 roku finansowym (rozpoczynającym się w kwietniu). Zamiast przewidywanego wzrostu o 1,7 procent, wartość PKB spadnie o 0,9-1,2 procent w porównaniu z poprzednim rokiem - podała w piątek agencja Kyodo, powołując się na ocenę czołowego ekonomisty kraju Eiji Kawade i nie opublikowany jeszcze publicznie raport centralnego banku Japonii.
(d)(PAP) (Gazeta Wyborcza)

02/11/2001 - Ekonomia
Wzrost notowań na tokijskiej giełdzie.

Na tokijskiej giełdzie w piątek wzrosły ceny akcji; spadł natomiast kurs amerykańskiego dolara. Po południu w piątek (miejscowego czasu - rano czasu warszawskiego) wartość głównego japońskiego indeksu giełdowego Nikkei 225 wzrosła o 36,50 punktu - o 0,35% - i wyniosła w momencie zamknięcia transakcji 10383,78 pkt. W tym samym czasie w Tokio za dolara amerykańskiego płacono 121,86 jena - o 0,53 jena mniej niż w czwartek.
(jp)(PAP) (Wirtualna Polska)

02/11/2001 - Wojna
1100 Japończyków wesprze USA.

Około 1100 japońskich żołnierzy będzie wspierać logistycznie siły amerykańskie i ich sojuszników w operacji antyterrorystycznej w Afganistanie. Dotyczyć to będzie transportu, zaopatrzenia, łączności i służby medycznej. Do realizacji tego zadania rząd Japonii wyznaczy 4 do 6 jednostek pływających sił samoobrony, w tym 3 lub 4 niszczyciele i 1 lub 2 okręty wsparcia. Na jednostkach znajdzie się 1000 japońskich żołnierzy. Oprócz tego lotnictwo japońskich sił samoobrony odda do dyspozycji cztery samoloty C-130 i 100 żołnierzy. Okręty i samoloty będą operować na obszarze od Wysp Hawajskich na Oceanie Spokojnym po Ocean Indyjski i Morze Arabskie. W rejonie tym znajduje się wyspa Guam, Cieśnina Malakka, Zatoka Bengalska i wyspa Diego Garcia. Realizacja planu rozpocznie się w listopadzie.
(and)(WP) (Wirtualna Polska)

02/11/2001 - Gospodarka
USA, Niemcy, Japonia - największy udział w światowym handlu.

Największy udział w światowym handlu w 2000 roku miały Stany Zjednoczone, które posiadają odpowiednio 12,3- i 18,9-procentowy udział w globalnym eksporcie i imporcie. Drugim eksporterem i importerem są Niemcy (odpowiednio 8,7 i 7,5 proc.), a trzecie miejsce w obu statystykach zajmuje Japonia (7,5 proc. i 5,7 proc.). Zestawienie to opublikował właśnie niemiecki urząd statystyczny. Szacunkowa wartość światowego eksportu wyniosła 6,358 bln USD, a importu 6,662 bln USD. Amerykanie wyeksportowali w zeszłym roku towary za 782,4 mld USD, a drudzy na liście Niemcy sprzedali za granicę produkty o wartości 551,6 mld USD. Wartość eksportu Japonii wyniosła 479,3 mld USD. Stany Zjednoczone zakupiły zagraniczne produkty za 1,258 bln USD. Import Niemiec wyniósł w 2000 roku 500,1 mld USD, a Japonii 379,5 mld USD. Nasz udział w światowym handlu jest w porównaniu chociażby z Holandią czy Włochami niewielki. Podczas gdy Holandia wyeksportowała towary o wartości 211,7 mld USD, a Włosi sprzedali za granicę produkty za 234,6 mld USD, wartość polskiego eksportu wyniosła 31,65 mld USD. Polska importowała w zeszłym roku produkty o wartości 48,940 mld USD. Holendrzy i Włosi zakupili zagraniczne produkty odpowiednio za 197 mld USD i 233,3 mld USD.
Krzysztof Szymczyk (Expander) (Onet.pl)

02/11/2001 - Gospodarka
Sprzedano mniej nowych aut.

Sprzedaż nowych aut w Japonii w październiku wyniosła 296 084 sztuk. Jest to o 7 procent mniej w porównaniu z analogicznym miesiącem rok temu. "W związku z osłabieniem gospodarki spadły możliwości nabywcze klientów" - powiedział rzecznik Japońskiego Stowarzyszenia Sprzedawców Samochodów. "Rok temu, w październiku, listopadzie i grudniu sprzedaż była wyjątkowo dobra. Wiązało się to wypuszczeniem na rynek nowych modeli pojazdów przez największe koncerny samochodowe. W tym roku nie zaproponowały one żadnych ważniejszych nowości. To m. in. spowodowało spadek sprzedaży."
(ik)(AFP) (Onet.pl)